Home

Być jak dziecko

Anna Krzyżowska
t-a-edison

Młody T.A.Edison

Nie wiem, czy widzieli Państwo krążący w sieci wzruszający filmik „Syn Nancy” – o mamie Thomasa Edisona? Kim był Thomas Edison nie będę pisać, żeby nie uwłaczać inteligencji czytelników.

Filmik jest po hiszpańsku, więc pozwolę sobie krótko go opisać.

Dyrektor szkoły wręcza małemu Edisonowi ważne pismo dla jego mamy. Nancy odczytuje go i mówi do synka: W  liście od dyrektora jest napisane, że jesteś tak wyjątkowy, że szkoła nie jest w stanie niczego więcej cię nauczyć – od dziś będziemy mieć lekcje w domu.

I tak zaczyna się edukacja domowa małego Edisona, który z wiekiem zdobywa wiedzę i umiejętności, które pozwolą mu na wynalezienie żarówki… na sięgnięcie szczytów inżynierii tamtego czasu.

Mijają lata. Nancy umiera. Siwiejący już Edison wraca do domu rodzinnego, przegląda rzeczy, które zostawiła po sobie mama i… trafia na ów list, który jako dziecko otrzymał od dyrektora szkoły. I cóż jest w nim napisane? Pani syn jest tak beznadziejnym przypadkiem, że szkoła nie jest już w stanie niczego go nauczyć.

ta-edison-2

T.A.Edison i fonograf

Pozwalam sobie na początku roku szkolnego pisać o tym filmie, nie tylko dlatego, że widzę wiele zalet mądrze prowadzonej edukacji domowej.

Wyobrażam sobie, że takimi oczami wyrozumiałej mamy, czy taty patrzy na nas Bóg. W Kościele często możemy słyszeć hasło: jestem dzieckiem Bożym. Możemy wpuszczać to jednym uchem i wypuszczać drugim, a postawa synostwa Bożego jest bardzo ważnym aspektem chrześcijaństwa, to jeden z centralnych punktów naszej wiary.

Tylko paradoksalnie, żeby wzrastać w postawie synostwa Bożego, trzeba być bardzo dojrzałym – dojrzałym na tyle, by zaufać nie sobie samemu, nie swojej wiedzy i umiejętnościom, nie swojemu majątkowi,  ani nawet nie innym ludziom, bo każdy może nas zawieźć. Życie duchowym dziecięctwem zakłada prostotę, pokorę, zawierzenie, ale nie oznacza niedojrzałości.

t-a-edison-3

T.A. Edison w swojej pracowni

Być dzieckiem w perspektywie nadprzyrodzonej to zaufać bezgranicznie Bogu: wszystkie wydarzenia w życiu rozpatrywać w świetle wiary i z pomocą darów Ducha św. Być jak to przytulone dziecko, które czegoś się boi i w momencie gdy poczuje ciepło mamy czy taty natychmiast się uspokaja. Czy jesteśmy ty i ja ulegli woli Boga w naszym życiu? Czy mamy wewnętrzny pokój, wynikający z pewności, że wszystko co nas spotyka, Bóg przygotował dla naszego dobra? Nawet pozorne niepowodzenia powinniśmy przyjmować jako dar Opatrznościowej ręki Boga.  „Zostaliśmy nazwani dziećmi Bożymi i rzeczywiście nimi jesteśmy” (1 J 3,1)

Absolutnie nie chodzi mi o postawę: jakiego mnie Boże stworzyłeś – takiego mnie masz. Czasami spotyka się nawet staruszków, którzy są infantylni do bólu. Dziecko Boże powinno być mężne, zwalczające wszelkie objawy pychy i samowystarczalności.

Pozwolę sobie zacytować w tym miejscu św. Ambrożego: „Dlaczego się mówi, że dzieci są odpowiednie do Królestwa Niebieskiego? Może dlatego, że zwykle nie posiadają złośliwości (to chyba do 8 miesięcy- sic!- przypis autora) i nie umieją oszukiwać ani nie odważają się zwodzić, nie znają rozpusty, nie dążą  do bogactw i nie znają ambicji. Ale zaleta tego wszystkiego nie polega na nieznajomości zła, lecz na jego odrzuceniu. Nie polega na niemożności grzeszenia, ale na nie przyzwoleniu na grzech. Dlatego Pan nie odwołuje się do dziecięctwa jako takiego, ale do niewinności, którą posiadają dzieci w swojej prostocie”.

Reasumując, chciałam zachęcić Państwa jeszcze do jednej postawy u progu nowego roku szkolnego: żeby nie zwracać zbytniej uwagi na to, jakie stopnie dostaje nasze dziecko, ale stawiać mu pytanie: Czy zrobiłeś wszystko co mogłeś, żeby dobrze się nauczyć danego zagadnienia?

Ciekawe o co my zostaniemy zapytani na tym ostatecznym egzaminie. Cóż, róbmy zatem co możemy.

Na stronie www.akademiafamilijna.pl ruszyły zapisy na kursy:

– Pierwsze Kroki: dla rodziców dzieci w wieku 0-3

– Pierwsze Litery: dla rodziców dzieci w wieku 4-8

– Pierwsze Decyzje: dla rodziców w wieku 9-11

– Młodsze Nastolatki: dla rodziców w wieku 11-14

– Miłość Małżeńska: dla małżonków w każdym wieku

Kursy rozpoczynają się w połowie października, odbywają się w wielu miastach Polski, między innymi w Józefowie i Warszawie.

Nie są to zwykłe wykłady, czy też spotkania z ciekawymi, doświadczonymi pedagogami. Stosowana metoda podobna jest do wykorzystywanej podczas kursów z zarządzania (MBA) – tzw. case method.

Serdecznie zapraszamy!

Więcej szczegółów na stronie www.akademiafamilijna.pl